AkademiaAI na start
Od czego zacząć z AI w małej firmie?
W skrócie
Zacznij od jednego zadania, które powtarza się co tydzień i które sprawdzisz w kilka minut. Najpierw tydzień prób na własnej pracy, narzędzie na końcu.
Zacznij od jednego zadania, nie od narzędzia. Wybierz coś, co powtarza się co tydzień, zabiera Ci sporo czasu i czego wynik sprawdzisz w kilka minut: odpowiedzi na typowe zapytania, pierwsze wersje ofert, notatki ze spotkań. Przez tydzień próbuj AI na prawdziwych sprawach. Chatbot dla klientów i „strategia AI” poczekają.
Dlaczego nie od narzędzia?
Według Eurostatu w 2025 roku z technologii AI korzystało 8,4% polskich firm zatrudniających co najmniej 10 osób, w branżach objętych badaniem. Średnia unijna wyniosła 20,0%. Jeśli masz mniej niż dziesięć osób, w tej statystyce Cię nie ma, bo badanie obejmuje firmy od 10 pracowników.
Moim zdaniem późny start ma jedną dobrą stronę. Możesz ominąć etap, na którym firma kupuje licencje dla wszystkich i czeka, co z tego wyniknie. Ten scenariusz kończy się zwykle podobnie: ktoś coś robi w ChatGPT, ktoś testuje trzecie narzędzie, a po kwartale nikt nie umie powiedzieć, co się zmieniło.
Narzędzie wybierz na końcu, kiedy będziesz wiedział, do czego ma służyć.
Najpierw Ty, przez tydzień
Ethan Mollick, profesor zarządzania w Wharton, który bada AI w pracy, radzi w książce Co-Intelligence, żeby zapraszać AI do wszystkiego, co robisz, o ile nie zabraniają tego prawo albo etyka. Nie ma instrukcji, która powie Ci, co AI zrobi dobrze w Twojej branży, więc trzeba to sprawdzić na własnej pracy.
Mollick opisuje też coś, co nazywa nierówną granicą (jagged frontier). Część zadań, które wydają się trudne, AI robi bardzo dobrze. Inne, pozornie łatwe, psuje. Przykład z książki: sonet napisze bez kłopotu, a wiersza, który ma mieć dokładnie 50 słów, zwykle nie. Tej granicy nie widać z zewnątrz. Zobaczysz ją dopiero po kilkudziesięciu próbach.
Dlatego pierwszy tydzień należy do Ciebie, nie do zespołu. Codziennie daj AI trzy rzeczy, które i tak robisz. Przy każdej zapisz jedną linijkę: pomogło czy nie, szybciej czy wolniej.
Jak wybrać pierwsze zadanie?
Po tygodniu masz listę. Pierwsze zadanie do oddania AI powinno spełniać pięć warunków:
- powtarza się co najmniej kilka razy w tygodniu;
- zabiera zauważalnie dużo czasu, najlepiej Tobie;
- wynik sprawdzisz w kilka minut, bez dodatkowego szukania;
- błąd nie trafia prosto do klienta, bo ktoś czyta przed wysłaniem;
- jedna osoba odpowiada za wynik.
Mollick radzi zaczynać od zadań, których nie lubisz, a które łatwo sprawdzisz. Ja dodaję jedno pytanie wcześniej: czy to zadanie w ogóle musi istnieć? Raport, którego nikt nie czyta, wystarczy skreślić.
Weźmy fikcyjną firmę remontową z ośmioma osobami. Właściciel co wieczór odpisuje na zapytania ze strony i z telefonu: ile kosztuje łazienka, kiedy jest wolny termin, czy robią elewacje. Odpowiedzi są podobne, a każdą pisze od nowa. To dobry kandydat. AI przygotowuje szkic na podstawie cennika i kalendarza, właściciel czyta, poprawia i wysyła. Zły kandydat z tej samej firmy to wyceny wysyłane klientom automatycznie. Tam błąd kosztuje pieniądze i opinię, a sprawdzenie wymaga oględzin na miejscu.
Zanim uznasz, że działa, sprawdź AI na 10 prawdziwych sprawach z ostatnich tygodni, w tym na 3 trudnych. Oceniaj wynik tak surowo, jak oceniasz własne maile do klientów.
Od czego nie zaczynać
- od chatbota dla klientów na stronie: rozmawia z ludźmi bez Twojej kontroli, a to najgorsze miejsce na pierwszą lekcję;
- od automatyzacji procesu, który dziś nie działa, bo AI przyspieszy bałagan;
- od licencji dla całego zespołu bez wskazanego zadania;
- od projektu, który wymaga połączenia z programem księgowym albo magazynowym;
- od decyzji, bo AI może je przygotować, ale nie powinno ich podejmować;
- od wklejania danych klientów do darmowego konta, zanim sprawdzisz warunki dostawcy.
Kiedy to nie działa
Ta metoda zakłada, że w firmie są powtarzalne zadania. Jeśli każde zlecenie jest inne, szukaj powtarzalności niżej: w mailach, notatkach, dokumentach, które piszesz przy każdym projekcie.
Jeśli Twoim problemem jest brak klientów, AI w administracji go nie rozwiąże. Odzyskany czas przyda się dopiero wtedy, gdy wiesz, na co go przeznaczysz.
Granica możliwości AI przesuwa się z każdym nowym modelem. Zadanie, które dziś wychodzi źle, za pół roku może wychodzić dobrze. Wracaj do swojej listy co kwartał.
Co zrobić jutro
Wypisz dziesięć zadań z zeszłego tygodnia, które się powtarzały. Przy każdym zaznacz, czy wynik sprawdzisz w pięć minut. Z zaznaczonych wybierz jedno.
Czytaj dalej: trzy pytania przed automatyzacją · jak znaleźć wąskie gardło w firmie
Prześwietlenie firmy w 5 minut
Jak powstał ten tekst: research, wybór źródeł i ostateczna wersja są moje. AI pomogło mi przygotować szkic; każdy fakt sprawdziłem i za ten tekst odpowiadam. — Maciej Chmura
Źródła
- Eurostat, komunikat z 11.12.2025 o wykorzystaniu technologii AI w przedsiębiorstwach UE (przedsiębiorstwa z co najmniej 10 pracownikami, sekcje NACE C–J, L–N i 95.1; Polska 8,4%, UE 20,0%): https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/w/ddn-20251211-2 (dostęp 15.10.2026).
- Ethan Mollick, Co-Intelligence: Living and Working with AI, rozdz. 3 „Four Rules for Co-Intelligence” (zasada zapraszania AI do każdego zadania, nierówna granica, przykład sonetu i wiersza na 50 słów).
- Ethan Mollick, Co-Intelligence: Living and Working with AI, rozdz. 6 „AI as a Coworker” (zaczynaj od zadań, których nie lubisz, a które łatwo sprawdzisz).